Ułatwienia dostępu

Offcanvas Section

Biskup Opolski zaprasza do udziału w IV Diecezjalnym Camino, które odbędzie się w dniach 18-21 czerwca, prowadząc pątników z sanktuarium św. Józefa w Prudniku-Lesie do opolskiej katedry. Pielgrzymka będzie miała wymiar symboliczny i duchowy, gdyż zbiega się z odpustem Matki Bożej Opolskiej oraz 50. rocznicą śmierci bp. Franciszka Jopa. Pod hasłem „Uczniowie-Misjonarze. Wezwani, aby owoc przynosili”, uczestnicy będą zgłębiać temat chrześcijańskiej dojrzałości, modląc się szczególnie o nowe powołania, pokój na świecie oraz wewnętrzną odnowę wspólnoty Kościoła. Formuła pielgrzymki jest otwarta, co pozwala każdemu na dołączenie do szlaku w dowolnym momencie.

Biskup opolski w zaproszeniu podkreślił, że zarówno termin, jak i trasa pielgrzymki nie są przypadkowe. „W tym roku bowiem chcemy pójść do naszej opolskiej katedry. Powód jest zasadniczo jeden – jej renowacja, a nade wszystko przywrócenie o niej obrazu Matki Bożej Opolskiej”. Wyjaśnił również, że pielgrzymi dotrą do katedry na uroczystość odpustową. „Chcemy pielgrzymować na odpust, czyli pójdziemy od 18 do 21 czerwca. 21 czerwca to bowiem data koronacji przez św. Jana Pawła II obrazu Matki Bożej Opolskiej, która miała miejsce 43 lata temu na Górze Świętej Anny” – przypomniał.

Bp Czaja zaznaczył, że pielgrzymka rozpocznie się w Prudniku-Lesie ze względu na przeżywany Rok św. Franciszka. „Pójdziemy więc od sanktuarium św. Józefa z Prudnika-Lasu, z miejsca, w którym też był internowany swego czasu bł. kard. Stefan Wyszyński” – powiedział. Dodał, że u celu Camino będzie można wejść do krypty, w której znajduje się sarkofag pierwszego biskupa opolskiego Franciszka Jopa. Jak zaznaczył bp Czaja, jest to miejsce szczególne, ponieważ w tym roku przypada 50. rocznica śmierci bp. Jopa.

Tegoroczne Camino odbędzie się pod hasłem „Uczniowie-misjonarze. Wezwani, aby przynosili owoc”. Jak wyjaśnił biskup, hasło nawiązuje do programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce. „Chcemy podjąć refleksję na ten zasadniczy temat, który jest w tym roku nam zadany. To jest chrześcijańskie dojrzewanie, chrześcijańska dojrzałość, rozwój duchowy, który początkami sięga właśnie naszego chrztu, tego pierwszego spotkania z Jezusem, przyjęcia Go do swego serca, a celem którego jest zjednoczenie z Chrystusem” – wyjaśnił.

Biskup opolski zapowiedział, że Camino będzie miało charakter rekolekcji w drodze. „Jak zawsze każdy dzień będziemy rozpoczynać od jutrzni, a zwieńczeniem będzie Eucharystia. Będziemy odmawiać też w różnych miejscach tego pielgrzymowania inne jeszcze godziny z liturgii godzin” – przedstawił. Wskazał również trzy główne intencje pielgrzymki: modlitwa o powołania kapłańskie, zakonne, misyjne i różnych posług w Kościele, wołanie do Boga o pokój dla całego świata, o ustanie wojen i zgodę naszym narodzie oraz przywoływanie Ducha Świętego i wołanie o łaskę oddania się Bogu.

Na zakończenie bp Andrzej Czaja podkreślił otwarty charakter pielgrzymki. „Ponieważ to jest Camino, to nikogo z was nie zapisujemy. Zapraszamy w każdej chwili, w zależności od możliwości” – powiedział. Zachęcał do udziału zarówno przez wszystkie dni, jak i jedynie w wybranych etapach. „Ktoś z Was może pójść wszystkie cztery dni, ktoś będzie mógł tylko jeden dzień, ale można też pójść parę kilometrów, można parę godzin wygospodarować – będziemy się Wami cieszyć” – wyraził.

Monika Chrzanowska

 

 

W sobotę, 16 maja, na Górze Świętej Anny odbyła się pielgrzymka Diecezjalnego Dzieła Modlitwy w Intencji Kapłanów „Oremus”. Tegoroczne spotkanie było zarazem uroczystym rozpoczęciem obchodów 50. rocznicy śmierci pierwszego biskupa opolskiego, bp. Franciszka Jopa. Eucharystii przewodniczył bp Waldemar Musioł, który w homilii przypomniał postać hierarchy jako pasterza pokornego, głęboko ufającego Bogu i oddanego Kościołowi, zaangażowanego również w prace Soboru Watykańskiego II.

Nawiązując do uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego, bp Musioł podkreślał, że „Wniebowstąpienie Jezusa i Jego głęboki sens jest dla ludzi wierzących wydarzeniem absolutnie zmieniającym perspektywę”. Jak zaznaczył, „nasze życie, bez względu na jego przebieg, subiektywnie ocenianą jakość i towarzyszące mu okoliczności, nie kończy się tutaj, na ziemi”. Zachęcał również wiernych do refleksji nad własną drogą życia. „Pytanie, które wobec tej perspektywy pozostaje wciąż aktualne, brzmi: «Którędy wiedzie moja droga do nieba?»” – mówił. Dodał, że „na dar zbawienia trzeba otworzyć serce, podjąć wysiłek podążania ku niemu i zdecydować się na jego przyjęcie”.

Hierarcha przypomniał również, że „być na dobrym kursie do nieba to uznać panowanie Jezusa nie tylko nad światem, ale także nad własnym życiem”. Wskazywał, że oznacza to również traktowanie Chrystusa jako „Źródła nadziei, która nigdy nie zawodzi, nawet jeśli zawodzą ludzie i świat”. Ostrzegał jednocześnie przed „duchem tego świata”, który „próbuje zastąpić marzenie o niebie snem o własnej wielkości, bogactwie i władzy”. Podkreślał także potrzebę wrażliwości na natchnienia Ducha Świętego oraz dawania świadectwa Ewangelii wobec innych ludzi.

Bp Musioł podziękował członkom dzieła „Oremus” za ich modlitewne wsparcie kapłanów. „Jestem dziś tutaj, aby z całego serca podziękować wam za tę posługę w imieniu Kościoła i swoim własnym” – mówił. Przyznał również, że posługa biskupia byłaby „bardzo trudna, a może wręcz niemożliwa bez modlitewnego wsparcia wiernych”. Jednocześnie prosił, aby nie ustawać w modlitwie za kapłanów.

W homilii biskup pomocniczy diecezji opolskiej przypomniał także postać bp. Franciszka Jopa, którego 50. rocznica śmierci przypada w tym roku. „To dla mnie prawdziwy zaszczyt i wzruszenie, że mogę dziś razem z wami rozpocząć jubileuszowe dziękczynienie za posługę tego niezłomnego pasterza” – podkreślał. Przyznał również, że odczuwa z pierwszym ordynariuszem diecezji opolskiej szczególną duchową więź, ponieważ sam uczestniczy dziś w posłudze, którą bp Jop zapoczątkował w trudnych powojennych czasach.

Przywołując świadectwa o życiu bp. Jopa, bp Musioł przypomniał, że pierwszy ordynariusz diecezji opolskiej często prosił o modlitwę za siebie, a swoich współpracowników traktował z wielką łagodnością i szacunkiem. Cytował również słowa hierarchy wypowiedziane w Wielki Czwartek 1976 roku: „Nie mam żadnych zasług, ale opieram się tylko na miłosierdziu Bożym”. Następnie dodał jego wyznanie: „Ufam więc wielkiemu miłosierdziu Bożemu i wierzę, że Pan Jezus okaże mi się nie Sędzią, ale Zbawicielem”. Jak zaznaczył bp Musioł, życie i śmierć bp. Franciszka Jopa pozwalają wierzyć, że „zasłużył na w-niebo-wstąpienie” i dziś oręduje za umiłowanym Kościołem opolskim.

Monika Chrzanowska

fot. Anna Kwaśnicka/Gość Opolski

„Musimy ciągle budzić i rozwijać w swoim sercu pragnienie Chrystusa, aby przeradzało się ono w tęsknotę za Nim” – mówił biskup opolski Andrzej Czaja w sobotę, 16 maja, podczas Mszy św. sprawowanej w ramach V Dni Dulcissimiańskich w Raciborzu. Wydarzenie poprzedziło przypadającą 18 maja 90. rocznicę śmierci służebnicy Bożej s. Marii Dulcissimy Hoffmann. Biskup opolski podkreślił, że życie siostry zakonnej pozostaje „pięknym świadectwem gorliwej współpracy z dziełem Chrystusa”.

Nawiązując do liturgii słowa oraz wspomnienia św. Andrzeja Boboli, bp Czaja przypomniał, że dzieło Chrystusa najczęściej określane jest jednym słowem – „odkupienie”. Jak wyjaśniał, Jezus „wyzwolił człowieka z niewoli grzechu, śmierci, piekła i szatana, pojednał go z Bogiem i otworzył mu niebo”. „Nastał czas łaski i zbawienia. Naszym zadaniem jest otworzyć się na Chrystusowe zbawienie, przyjąć je i nim żyć” – podkreślał. Dodał również, że współpraca z dziełem Chrystusa oznacza troskę o własne uświęcenie, rozwój więzi z Bogiem oraz upodabnianie się do Niego.

Hierarcha nawiązał także do programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce „Uczniowie-Misjonarze”, wskazując dwa podstawowe zadania chrześcijanina. „Trzeba być pilnym uczniem Chrystusa i odważnym misjonarzem” – mówił. Przyznał, że nie jest to łatwe, ponieważ „świat próbuje człowieka ściągać w dół”, jednak chrześcijanin nie powinien tracić nadziei, gdyż „Jezus jest z nami i nieustannie oręduje za nami u Boga”. Cytując słowa Psalmu, przypomniał: „Szukałem pomocy u Pana, a On mnie wysłuchał i wyzwolił od wszelkiej trwogi”.

Bp Czaja nazwał s. Marię Dulcissimę Hoffmann „nauczycielką życia i umierania po Bożemu”. Przywołując jej duchowe zapiski, przypomniał, że już jako młoda dziewczyna modliła się o rozeznanie powołania i na kolanach przed Panem szukała swojej życiowej drogi. Cytował także jej słowa: „Moją odpowiedzią było pracować, cierpieć i ratować dusze, ponieważ moja gwałtowna tęsknota za Zbawicielem była silniejsza”. Jak zaznaczył biskup, właśnie pragnienie Chrystusa stanowi fundament autentycznego życia duchowego.

Hierarcha zwrócił uwagę, że życie s. Dulcissimy było świadectwem wyrzeczenia i całkowitego zawierzenia Bogu. „Przyszłam do klasztoru, aby złamać moją własną wolę i wzgardzić moim ja” – przypomniał słowa zakonnicy, zauważając jednocześnie, że współczesny świat proponuje człowiekowi postawę przeciwną, opartą przede wszystkim na samorealizacji i zaspokajaniu własnych pragnień. Przywołał także inne jej wyznanie: „Wszystko, czego nauczyłam się w ciągu roku nowicjatu, to ratować dusze dla Zbawiciela i zostać świętą na prostej drodze obowiązku”. Biskup podkreślił, że świętość realizuje się przede wszystkim w codziennym, wiernym wypełnianiu obowiązków.

Na zakończenie homilii bp Czaja przywołał słowa s. Dulcissimy wypowiedziane podczas choroby: „Będę mogła pomagać Jezusowi dźwigać krzyż. Przez pierwsze śluby chcę być Szymonem z Cyreny”. Jak zaznaczył, zakonnica traktowała swoje cierpienie jako dar i ofiarowywała je za innych. „Człowiek, który chce współpracować z dziełem Chrystusa, musi mieć pragnienie współdziałania z Nim i gotowość do dźwigania krzyża razem z Jezusem” – mówił biskup, dziękując służebnicy Bożej za świadectwo życia całkowicie oddanego Bogu.

Monika Chrzanowska

fot. Ewa Dyl

W piątek, 15 maja, w Brzegu odbyły się Wojewódzkie Obchody Dnia Strażaka. Eucharystii sprawowanej w ramach obchodów przewodniczył biskup opolski Andrzej Czaja, który w homilii dziękował strażakom za ich służbę, poświęcenie oraz troskę o bezpieczeństwo drugiego człowieka.

Nawiązując do liturgii słowa i fragmentu Drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza, bp Czaja przypomniał wezwanie do wiernej i uczciwej służby. „Święty Paweł daje do zrozumienia, że Tymoteusz ma brać udział w trudach i przeciwnościach jako dobry żołnierz, nie szukając poklasku, ale postępując uczciwie i zgodnie z zasadami. Tak właśnie postępujecie, drodzy strażacy” – podkreślał. Dodał, że strażacy są powszechnie znani ze swojego profesjonalizmu, dyscypliny i gotowości do poświęcenia, niekiedy nawet własnego życia.

Hierarcha wyraził wdzięczność za codzienny trud strażaków i ich obecność wszędzie tam, gdzie zagrożone jest ludzkie życie i mienie. „Dziękuję wam za wszelki trud i znój, który wkładacie w to, abyśmy mogli czuć się bezpieczni i otrzymywać pomoc w chwilach zagrożenia czy kataklizmów” – mówił, przywołując m.in. pomoc niesioną podczas powodzi na Opolszczyźnie. Podkreślił również, że strażacy troszczą się o dobro człowieka, społeczeństwa, ojczyzny, a także Kościoła i świątyń.

Bp Czaja zaznaczył, że człowiek w swoim życiu potrzebuje nie tylko własnej siły, ale także „boskiej mocy”. Cytując słowa św. Pawła: „Nabieraj mocy dzięki łasce Bożej”, wyjaśniał, że można je rozumieć jako wezwanie do czerpania siły od Boga. „Mocy nigdy za wiele, a szczególnie tej, która pochodzi od Boga” – mówił. Wskazał również, że źródłem tej siły jest pamięć o Chrystusie. „Jezus zwyciężył śmierć, piekło i szatana nie siłą, ale miłością swojego serca” – podkreślał.

Nawiązując do słów z Ewangelii „Nie bójcie się”, biskup przypomniał, że człowiek żyjący blisko Chrystusa nie musi lękać się przeciwności. Jak zaznaczył, pamięć o Jezusie wyraża się w codziennym życiu Jego słowem, modlitwą i relacją z Nim. Zachęcał strażaków do sięgania po Pismo Święte oraz do prostych aktów zawierzenia Bogu. „Czasem wystarczy krótkie wezwanie: «Pomóż mi». I już rodzi się więź, z której człowiek czerpie siłę” – mówił.

Na zakończenie bp Czaja zachęcał strażaków do odważnego dawania świadectwa wiary również podczas służby. Wskazywał na znaczenie znaków religijnych, modlitwy oraz życia sakramentalnego. „Żyjcie na co dzień słowem Pana, Jego bliskością i Jego miłością. Wtedy wasza ludzka siła będzie wsparta Bożą mocą” – podkreślił.

Monika Chrzanowska

Fot. Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Opolu

Drodzy Diecezjanie,

słyszeliśmy przed chwilą, że zanim Jezus został wzięty do nieba, dał polecenia apostołom, których sobie wybrał przez Ducha Świętego (por. Dz 1, 2). Gdy oni udali się do Galilei i weszli na górę, Jezus podszedł do nich i przemówił: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem”. Do słów posłania dołączył obietnicę: „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 16-20). „A podczas wspólnego posiłku przykazał im nie odchodzić z Jerozolimy, ale oczekiwać obietnicy Ojca. [Zapowiedział im obdarowanie]: wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. [I dodał]: gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jeruzalem i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi” (Dz 1, 4-5.8). Dopiero wówczas uniósł się w ich obecności w górę.

   W ten sposób słowo Boże z liturgii Wniebowstąpienia Pańskiego pozwala nam uchwycić fenomen Bożego powołania. Poznajemy, że u jego źródła jest Boże wybranie. Istotę stanowi skierowane do człowieka polecenie podjęcia określonego zadania, połączone z Boskim zapewnieniem wsparcia: w formie stałego bycia z człowiekiem i obdarowania go mocą do realizacji zadania. Nikt z nas nie musi się więc obawiać realizacji Bożego wezwania. Oznacza ono pełnienie woli Bożej, konkretną formę współpracy i rozwoju więzi z Bogiem, w czym Pan Bóg każdego wspiera. Dotyczy to zarówno powszechnego powołania do świętości, jak i tych różnych form powołania, które Bóg kieruje do konkretnej osoby.

   Wszyscy jesteśmy wezwani do bycia uczniami–misjonarzami Chrystusa, co wynika z Jego słów: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15, 16). Chodzi o wierne podążanie za Chrystusem do Królestwa Niebieskiego, które czyni nas Jego świadkami. Przez chrzest jesteśmy powołani do tego dzieła, a w sakramencie bierzmowania obdarowani mocą do jego realizacji; otrzymujemy pełnię darów Ducha Świętego, która uzdalnia nas do rodzenia owoców, czyli do świętego życia.

   W przypadku powołania skierowanego do konkretnych osób, by podjęły służbę Bogu i wobec wspólnoty Kościoła, Pan Bóg gwarantuje powołanemu trwałą asystencję i odpowiednie obdarowanie, by mógł zrealizować podjętą misję. Dotyczy to w szczególności powołania do kapłaństwa, życia konsekrowanego, a także małżeńskiego. Dlatego sakrament małżeństwa nie jest balastem na życie, lecz ubogaceniem oblubieńczej miłości narzeczonych charyzmatem miłości wzajemnej i gwarancją opieki Bożej, jeśli pozostają wierni przymierzu z Bogiem. Analogiczne Boże wsparcie przynosi konsekracja zakonna i sakrament święceń. Nie trzeba się więc lękać Bożego wezwania: ani Chrystusowego Pójdź za mną, ani zobowiązania: Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela. Mówię to zwłaszcza Wam, młodym diecezjanom!

   Szczególnym zadaniem każdego pokolenia w młodości życia jest odkrycie i poznanie swojego powołania. Jest to zazwyczaj pewien proces, który domaga się wyciszenia i dialogu z Bogiem, cierpliwego trwania i słuchania Bożych podszeptów, a także otwartości na słowo, różne natchnienia i znaki, którymi Bóg do nas przemawia. Dobrze jest też prosić o wsparcie modlitewne i porozmawiać z duszpasterzem, spowiednikiem czy kierownikiem duchowym, ponieważ jest im dany charyzmat rozeznawania. Niewątpliwie trzeba szukać światła i zaufać Panu, by bez lęku chcieć poznać i podjąć wolę Bożą. A choć zadanie nie należy do łatwych, nie wolno go nam zlekceważyć. Chodzi przecież o Boży projekt naszego rozwoju ku spełnieniu, życia, powstały z zamysłu miłującego nas Boga.

   Zwracam się więc do Was, młodego pokolenia Kościoła Opolskiego: Podejmujcie trud rozeznawania woli Bożej. Nie ryzykujcie kroczenia przez życie po swojemu. Nie łudźcie się, że w świecie znajdziecie coś lepszego. Mojemu pokoleniu w młodości św. Jan Paweł II mówił: „Nie znajdziecie szczęścia bez wysiłku, sukcesu bez pracy, przyjemności bez ofiary” (ŚDM, Santiago de Compostela, 1989). Przeto otwórzcie drzwi Chrystusowi. Pytajcie Go: Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? (Mk 10, 17).

   Właśnie w taki sposób rozeznał swoje powołanie św. Franciszek z Asyżu, którego w związku z przypadającą w tym roku 800. rocznicą jego śmierci stawiamy sobie na nowo przed oczy. Jego droga życia nie była od początku oczywista ani prosta. Najpierw był młodym człowiekiem poszukującym sensu życia, marzącym o wielkości i uznaniu. Dopiero doświadczenia życiowe oraz spotkanie z Chrystusem do- 3 prowadziły go do przemiany serca i rewizji dotychczasowych planów. Gdy usłyszał wezwanie: „Idź i napraw mój Kościół”, początkowo pojął je dosłownie i wziął się za odbudowę zniszczonej świątyni św. Damiana. W dalszym dialogu z Jezusem odkrył jednak, że Panu chodzi o odnowę wspólnoty Kościoła przez proste życie Ewangelią. Wówczas nie przeraził się ani nie uległ zniechęceniu. Odpowiedział na wezwanie Jezusa i na wskazanej drodze promieniował pokojem i radością serca. Stał się mocnym świadkiem Chrystusa i dostąpił chwały nieba.

   Podobnie jest dzisiaj w życiu młodych ludzi, którzy podążają za głosem Pana. Zmotywowani i z pokojem w sercu podejmują rozeznaną drogę. Jedni – z przekonaniem o życiowej misji, a nie dla zysku – wybierają określony zawód czy kierunek studiów; bywa, że z myślą o większym zaangażowaniu w życie Kościoła studiują teologię. Inni świadomie realizują relacje narzeczeńskie, podejmując trud przygotowania do sakramentalnego małżeństwa. Jeszcze inni w domach formacji zakonnej przygotowują się do całkowitego oddania życia Jezusowi, realizując określony charyzmat zakonny lub w seminariach duchownych poddają się stosownej formacji, aby uzyskać aprobatę Kościoła i przyjąć święcenia prezbiteratu.

   W naszym seminarium taką aprobatę uzyskało w tym roku dwóch diakonów, absolwentów Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego:

   diakon Marcin Michałków, z parafii św. Michała w Rozmierzy

   i diakon Mateusz Pytel, z parafii św. Wacława w Krzanowicach.

   Dzielę się więc z Wami wielką radością, że w najbliższą sobotę, 23 maja br. – w wigilię Uroczystości Zesłania Ducha Świętego – przyjmą oni święcenia prezbiteratu. Uroczysta Eucharystia w katedrze opolskiej rozpocznie się o godz. 10.00. W geście radości z faktu ich wyświęcenia, o godz. 11.00 w kościołach wszystkich parafii naszej diecezji zabiją dzwony.

   Wspierajmy modlitwą tych dwóch przyszłych neoprezbiterów oraz trzech ostatnio wyświęconych diakonów, aby otrzymanego potencjału łaski nie zmarnowali i godnie służyli Chrystusowi. Nie ustawajmy w ufnej modlitwie o nowe i święte powołania do kapłaństwa, życia konsekrowanego i sakramentalnego małżeństwa. Módlmy się również o to, aby młodzi ludzie podejmowali trud poznawania woli Bożej i odwagę podjąć rozeznane powołanie.

   Dotyczy to także powołań, które wyrastają z potrzeb Kościoła i stanowią podstawę do ustanowienia nowych posług: diakona stałego, katechisty, akolity, lektora i nadzwyczajnego szafarza Komunii św. Wdrażanie ich w życie wspólnot parafialnych, tak potrzebne w dzisiejszych czasach, wymaga od wiernych otwartości na głos duszpasterza i gotowości podjęcia stosownej formacji. Upraszajmy zatem dla tych, których duszpasterze uznają za zdatnych do podjęcia posługi, ducha męstwa i współodpowiedzialności za rozwój parafii.

   Zachęcam też bardzo do studiowania teologii na naszym Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego. W szerokiej palecie nauk humanistycznych teologia zajmuje szczególne miejsce – jako dyscyplina uprawiana z wiarą w sercu, analizuje i wyjaśnia prawdę objawioną przez Boga. Pozwala człowiekowi widzieć ludzką naturę, otaczający świat oraz więź z Bogiem dalej, szerzej i głębiej. Jak mawia nasz arcybiskup Alfons Nossol, jest ona na usługach wiary i bardziej bliska życiu, niż się ludziom wydaje. A ponieważ trwa już rekrutacja na nowy rok akademicki, zachęcam do zapoznania się z ofertą naszego Wydziału i podjęcia wybranych studiów.

   Korzystając z okazji, już dziś zapraszam Was, Drodzy Diecezjanie, do wyruszenia na pielgrzymi szlak. Okazji ku temu będzie wiele. Szczególnie zachęcam do udziału w Jubileuszowej (50.) Pieszej Pielgrzymce Opolskiej na Jasną Górę, która odbędzie się w dniach 16-22 sierpnia br. W nawiązaniu do aktualnie realizowanego Programu Duszpasterskiego Kościoła Katolickiego w Polsce, podczas tych „rekolekcji w drodze” , będziemy chcieli umocnić w sobie tożsamości ucznia-misjonarza.

   W dniach 18-21 czerwca odbędzie się IV Camino Diecezjalne. Wyruszymy z sanktuarium św. Józefa w Prudniku-Lesie, aby dotrzeć do kościoła katedralnego w uroczystość Matki Bożej Opolskiej.

   Na dobre rozpoczął się także czas pielgrzymek na Górę Świętej Anny. Już dziś szczególnie zapraszam na doroczną Pielgrzymkę Mężczyzn i Młodzieńców. W niedzielę, 28 czerwca, uroczystej liturgii z udziałem neoprezbiterów będzie przewodniczył biskup Stanisław Dowlasiewicz, z diecezji Santa Cruz w Boliwii. Tydzień później zapraszam całe rodziny na Pielgrzymkę Dzieci.

   Chciejmy też pielgrzymować do miejsc związanych z osobą św. Franciszka w naszej diecezji i poza nią. Szczególną propozycję stanowi diecezjalna pielgrzymka do Asyżu. Informacje o niej można znaleźć na stronie internetowej i profilu Facebook naszej diecezji.

   W dniach nowenny przed uroczystością Zesłania Ducha Świętego wołajmy do Pana o wylanie Bożego Ducha na nas wszystkich. W wigilię tej uroczystości (23 maja) zapraszam wszystkich, a zwłaszcza członków wspólnot, ruchów, grup i stowarzyszeń, do udziału w czuwaniu modlitewnym w kościele seminaryjno-akademickim w Opolu (rozpoczęcie o godz. 18.00).

   Błogosławieństwo Trójjedynego Boga niech Wam stale towarzyszy, strzeże od wszelkiego zła i wspiera w tym, co dobre.

 

Wasz Biskup

† Andrzej Czaja

Opole, 11 maja 2026 r.

 

_____

Drodzy Współbracia Kapłani, proszę o odczytanie mojego Słowa w niedzielę 17 maja br. Zgodnie z postanowieniami synodalnymi (statut 135), w dniu święceń o godz. 11.00 powinny zabrzmieć w naszych świątyniach dzwony, przypominające wiernym o tym ważnym dla diecezji wydarzeniu.

Zgodnie z art. 8 ust. 1 Dekretu ogólnego w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim wydanym przez Konferencję Episkopatu Polski w dniu 13 marca 2018 r. (dalej: Dekret) informuję, że:

  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Diecezja Opolska z siedzibą przy ul. Książąt Opolskich 19 w Opolu, reprezentowana przez Biskupa Diecezjalnego Andrzeja Czaję;
  2. Kontakt do Inspektora ochrony danych w Diecezji Opolskiej to: tel. 77 454 38 37, e-mail: iod@diecezja.opole.pl;
  3. Pani/Pana dane osobowe przetwarzane będą w celu zapewnienia bezpieczeństwa usług, celu informacyjnym oraz pomiarów statystycznych;
  4. Przetwarzanie danych jest niezbędne do celów wynikających z prawnie uzasadnionych interesów realizowanych przez administratora lub przez stronę trzecią, z wyjątkiem sytuacji, w których nadrzędny charakter wobec tych interesów mają interesy lub podstawowe prawa i wolności osoby, której dane dotyczą, wymagające ochrony danych osobowych, w szczególności, gdy osoba, której dane dotyczą, jest dzieckiem;
  5. Odbiorcą Pani/Pana danych osobowych jest Diecezja Opolska oraz Redaktor Strony.
  6. Pani/Pana dane osobowe nie będą przekazywane do publicznej kościelnej osoby prawnej mającej siedzibę poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
  7. Pani/Pana dane osobowe z uwagi na nasz uzasadniony interes będziemy przetwarzać do czasu ewentualnego zgłoszenia przez Pana/Panią skutecznego sprzeciwu;
  8. Posiada Pani/Pan prawo dostępu do treści swoich danych oraz prawo ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania zgodnie z Dekretem;
  9. Ma Pani/Pan prawo wniesienia skargi do Kościelnego Inspektora Ochrony Danych (adres: Skwer kard. Stefana Wyszyńskiego 6, 01-015 Warszawa, e-mail: kiod@episkopat.pl), gdy uzna Pani/Pan, iż przetwarzanie danych osobowych Pani/Pana dotyczących narusza przepisy Dekretu;
    10. Przetwarzanie odbywa się w sposób zautomatyzowany, ale dane nie będą profilowane.